Aktualności / Posted on

DZIECKO W PODRÓŻY

Zbliża się czas wakacyjnych urlopów i rodzinnych wyjazdów. Warto wcześniej się do nich przygotować, zwłaszcza jeżeli podróżujemy z małymi dziećmi. Rodzice często są przerażeni tym logistycznym „molochem”, ale tak naprawdę wyjazd na urlop niewiele różni się od krótkiego wypadu za miasto. Kiedy już zapakujemy rodzinę do auta trzeba jeszcze ją nakarmić podczas wielogodzinnej jazdy. Jeżeli zastosujemy się do kilku zasad, nasza podróż przebiegnie spokojnie i przyjemnie.

MALUSZEK

Najwygodniej podróżuje się z niemowlakiem, który jest karmiony piersią. Warto jednak zabrać dodatkowo wodę i herbatkę dla niemowląt. Mleko mamy może nie wystarczyć, aby zaspokoić pragnienie podczas jazdy w upalny dzień.

Kiedy karmimy malucha butelką dobrze zabrać dwa komplety smoczków i butelek (może być problem z umyciem „zużytych”), ciepłą wodę w termosie lub podgrzewacz samochodowy.

STARSZAK

Podróż ze starszym dzieckiem jest bardziej wymagająca. To aktywny i interesujący się wszystkim dookoła podróżnik. Pamiętajmy, aby dziecko zjadło min. 1,5 godziny przed podróżą lekkostrawne śniadanie. Zrezygnujmy z ciężkich, słodkich posiłków. Zwłaszcza jeżeli maluch cierpi na chorobę lokomocyjną. Najlepszym prowiantem dla starszaka będą wygodne kanapeczki, pokrojone warzywa i owoce (najlepiej duże kawałki, aby dziecko się nie zadławiło), chrupki kukurydziane. Nie podawajmy dzieciom słodkich napojów, czekoladowych batoników. Dziecku zaoszczędzimy nudności, a my będziemy nadal cieszyć się czystą tapicerką. Do picia polecam wodę, ewentualnie herbatkę owocową. Karmiąc dziecko warto zatrzymać się choćby na krótki postój. Unikniemy wtedy ryzyka udławienia się bądź zachłyśnięcia.

Na pyszną, zdrową i pełną błonnika przekąskę polecam moje ciasteczka owsiane. Są szybkie, łatwe w przygotowaniu i przetestowane w podróży.

Składniki:

500g płatków owsianych, pszennych

½ szklanki oleju

300g maki razowej

300g jogurtu naturalnego

2 łyżeczki proszku do pieczenia

małe, starte jabłko

nieduża, starta marchew

łyżka cukru brązowego

bakalie – śliwki, rodzynki, żurawina

szczypta soli

Wykonanie: W dużej misce łączymy wszystkie suche składniki, dodajemy pozostałe produkty
i wyrabiamy ciasto. Formujemy ciastka grubości około 1 cm. Wielkość według uznania. Pieczemy 15 -20 minut w temperaturze od 190 do 200 stopni, bez termoobiegu.

Teresa Szymanowska

DZIECKO W PODRÓŻY